Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą usta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą usta. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 19 stycznia 2016

Kylie Jenner Lip Trend - nadal na topie? GR Velvet Matte

Hej :D

Dzisiaj przeglądałam swoje stare posty i zauważyłam że robiłam post o konturówce, które była odpowiednikiem Whirl z MAC'a - czyli słynnym kolorem Kylie Jenner. Swojego czasu usta w kolorze brown-nude były ogromnym trendem, choć niewiele dziewczyn ten kolor nosiło na ustach. Moim zdaniem jest to odcień tak uniwersalny, że będzie pasował do każdej karnacji. 


Dawniej pisałam o konturówce Golden Rose Classic 329. Wspomniałam również o numerze 326, który jest bardzo podobny, różni go subtelny dodatek różowych tonów. Generalnie są z tej samej rodziny kolorów. Osobiście uwielbiam na sobie ten kolor i często gdy mam go na ustach dostaję dużo komplementów i pytań. Gdy widzą jak wyjmuję z torebki niezbyt atrakcyjny kikut, który został mi z konturówki często nie mogą uwierzyć, że to właśnie ta niepozorna kredka sprawia takie cuda ;) 


Udałam się zatem do Golden Rose by zakupić zapas właśnie tych dwóch kolorów. Jakie było moje zdziwienie kiedy buszując w Velvet Matte'ach (a raczej podnosząc większość kolorów i szybko je odkładając mówiąc "ten już mam") znalazłam odcień nr 16. Nie wiem czy jest on nowy, czy wcześniej nie zauważałam go, ale nie raz szukałam u nich odpowiednika mojej ulubionej konturówki - wyobraźcie sobie moją radość gdy w końcu ją znalazłam :D

Jakość zdjęcia średnia no i twarz bez makijażu #nofilter

Chyba wszystkie tutaj znamy i kochamy szminki Golden Rose Velvet Matte. Wiele z nas, razem ze mną mówimy same ochy i achy na ich temat. Ja należę do miłośnczek tej serii, posiadam (no joke) jakieś 8-9 kolorów, nie muszę więc chyba mówić o tym jak cudowna jest jego formuła, jaki ma intensywny kolor, jak długo się utrzymuje na ustach i jakim cudem przy swoim matowym wykończeniu tak bardzo nawilża usta - to wszystko wiemy z autopsji. Pomówmy więc o tym co jest tu ważne a jest to kolor. Odcień ten można określić na dwa sposoby - ciemny nude, lub jasny brąz z delikatnym dodatkiem "dusty rose". 

Nie wiem dlaczego ale w takich odcieniach osobiście czuję się najlepiej i nieskromnie powiem, że odcień ten do mnie pasuje - nie jest zbyt dziewczęcy a to właśnie lubię zwłaszcza w zimniejsze miesiące, kiedy gurują ciemne usta i intensywne odcienie. Cena szminki to z tego co pamiętam 11,90zł co jest śmieszną kwotą za jakość jaką dostajemy. 4,2g szminki również starczy na długo, zwłaszcza, że jest na mega wydajna.

Podobają się Wam usta Kylie?
Czy wg Was nadal są na topie?

Śledź mnie: 


https://www.instagram.com/bozekdaria/

https://web.facebook.com/By-the-Selfish-D-395864167239827/?ref=bookmarks

piątek, 17 lipca 2015

Pomadka BEBE Young Care słoneczna SPF 20

Hej kochane :)

Jak zapewne dobrze wiecie jestem jedną z tych osób, które mają obsesję na temat pielęgnacji ust. Nie chcę przesadzać ale mam chyba z 15 balsamów do ust i ciągle mi mało! Pomimo mojego uzależnienia, nigdy nie miałam okazji próbować marki BEBE, która ostatecznie wpadła do mnie na początku maja. Mowa o Bebe young z ochroną przeciwsłoneczną SPF20. Co o niej myślę? Zapraszam do dalszej lektury.


Opakowanie nie jest w żaden sposób udziwnione - ot, takie zwykłe, jak Nivea czy Balea. Wersja z ochroną przeciwsłoneczną ma kolorek żółty, co jest idealnie dopasowane. Tubka mieści w sobie 4,8 grama produktu i kupimy go w cenie ok.7-8zł? Nie pamiętam dokładnie. Z dostępnością również nie ma najmniejszego problemu, dostaniecie ją w każdym Rossmannie a może także w Superpharmie.


Teraz pora by powiedzieć (napisać) kilka słów o działaniu tego cuda. Mówię cuda, gdyż tak właśnie działa. Jest bardzo, bardzo nawilżający, ma konsystencję bardzo bogatego balsamiku. Odżywia usta, zostawia je miękkie i pozbawione suchych skórek. Powiem szczerze, że nie spodziewałam się aż tyle po tej marce. Sądzę, że spisze się rewelacyjnie u osób z problemem przesuszających się ust dzięki wyciągowi z aloesu, który zawiera.
Co do ochrony przeciwsłonecznej to mogę z czystym sumieniem stwierdzić, że działa. Moje usta wystawione na słońce były cały czas miękkie i odżywione a intensywne promienie nie zrobiły im jakiejkolwiek krzywdy.  


Moim skromnym zdaniem jest to produkt warty wypróbowania, ja z pewnością zużyję swoje opakowanie tego lata - już ubyła jakaś 1/3  :P

Kiedy byłam w DM'ie widziałam sporo kosmetyków Bebe, macie z nimi jakieś doświadczenia? W Polsce widziałam tylko ich produkty do ust, ale chętnie bym wypróbowała również inne rzeczy z ich asortymentu :)

Znacie tą pomadkę? 
Jakie są wasze ulubione pomadki z ochroną SPF?