Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lips. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lips. Pokaż wszystkie posty

piątek, 17 lipca 2015

Pomadka BEBE Young Care słoneczna SPF 20

Hej kochane :)

Jak zapewne dobrze wiecie jestem jedną z tych osób, które mają obsesję na temat pielęgnacji ust. Nie chcę przesadzać ale mam chyba z 15 balsamów do ust i ciągle mi mało! Pomimo mojego uzależnienia, nigdy nie miałam okazji próbować marki BEBE, która ostatecznie wpadła do mnie na początku maja. Mowa o Bebe young z ochroną przeciwsłoneczną SPF20. Co o niej myślę? Zapraszam do dalszej lektury.


Opakowanie nie jest w żaden sposób udziwnione - ot, takie zwykłe, jak Nivea czy Balea. Wersja z ochroną przeciwsłoneczną ma kolorek żółty, co jest idealnie dopasowane. Tubka mieści w sobie 4,8 grama produktu i kupimy go w cenie ok.7-8zł? Nie pamiętam dokładnie. Z dostępnością również nie ma najmniejszego problemu, dostaniecie ją w każdym Rossmannie a może także w Superpharmie.


Teraz pora by powiedzieć (napisać) kilka słów o działaniu tego cuda. Mówię cuda, gdyż tak właśnie działa. Jest bardzo, bardzo nawilżający, ma konsystencję bardzo bogatego balsamiku. Odżywia usta, zostawia je miękkie i pozbawione suchych skórek. Powiem szczerze, że nie spodziewałam się aż tyle po tej marce. Sądzę, że spisze się rewelacyjnie u osób z problemem przesuszających się ust dzięki wyciągowi z aloesu, który zawiera.
Co do ochrony przeciwsłonecznej to mogę z czystym sumieniem stwierdzić, że działa. Moje usta wystawione na słońce były cały czas miękkie i odżywione a intensywne promienie nie zrobiły im jakiejkolwiek krzywdy.  


Moim skromnym zdaniem jest to produkt warty wypróbowania, ja z pewnością zużyję swoje opakowanie tego lata - już ubyła jakaś 1/3  :P

Kiedy byłam w DM'ie widziałam sporo kosmetyków Bebe, macie z nimi jakieś doświadczenia? W Polsce widziałam tylko ich produkty do ust, ale chętnie bym wypróbowała również inne rzeczy z ich asortymentu :)

Znacie tą pomadkę? 
Jakie są wasze ulubione pomadki z ochroną SPF?

czwartek, 16 lipca 2015

Co jest w mojej kosmetyczce? - Konturówki do ust [Swatche]

Hej wszystkim :)

Dzisiaj przygotowałam kolejny post z serii "Co jest w mojej kosmetyczce?" - przyszedł czas na
konturówki. Produkty do ust to moja obsesja, zdecydowana większość kolekcji to właśnie one. Konturówki lubię nosić solo, czasami łącząc ich odcienie w celu utworzenia efektu ombre. Ostatnimi czasy nieco odpuściłam sobie mocne kolory na ustach ze względu na aparat na zębach, jednak teraz czuję się coraz pewniej - na tyle pewnie by nakładać na usta intensywniejsze kolory bez obaw że skończy on starty na górnym łuku aparatu.


Jak widzicie konturówek mam sporo - wiele z nich jest także z jednej rodziny kolorów. Czuję się świetnie w mocnych kolorach bazujących na brązie, jednak takowy nie jest moim ulubieńcem. Zapraszam poniżej na swatche wszystkich posiadanych przeze mnie konturówek do ust oraz krótki opis każdego z nich. 


Jeśli spodobał się Wam post dajcie kciuk w górę na Facebooku - zapraszam na >>>Funpage<<<
Więcej mnie znajdziecie również na >>>Instagramie<<< i snapchacie BOZEKDARIA

 
Od lewej:
Golden Rose Dream Lips 515 to piękna intensywna czerwień idealnie pasująca pod szminką GR Velvet Matte nr 18 lub 25
Golden Rose Dream Lips 512 to piękny przygaszony róż i mój ulubieniec spośród całej kolekcji, idealny na lato :)
Golden Rose Classics 310 to idealne połączenie delikatnego fioletu z intensywnym różem
Golden Rose Classics 313 to intensywniejsza wersja numeru 310
Golden Rose Classics o startym numerze to najbardziej brązowy kolor spośród wszystkich, ma jednak delikatne tony różu
Golden Rose Classics 301 To delikatny brązik, bardzo bardzo jasny nadaje się idealnie do tworzenia efektu ombre na ustach
Golden Rose Classics 326 to odpowiednik słynnego MAC Whirl



Od lewej:
Bell Precision Lip Liner 01 to piękny głęboki brązowo różowy odcień
Gosh Velvet Touch Lipliner in Glam Pink to ostry intensywny róż który totalnie nie jest moim odcieniem, jednak mam go w swojej kolekcji ;)
Eveline Max Intense Colour 13 Purple bardzo ładny naturalny odcień czerwieni - przepięknie wygląda na ustach
NYX 812 Plum to boski intensywny i głęboki odcień czerwonego wina. Idealnie nadaje się pod szminkę MAC Diva lub GR Velvet Matte nr 23.
Essence lipliner 05 Soft Berry to kolejny odcień o tonach brązu (widzicie tą zależność? ;D ) o pięknej kremowej konsystencji
Essence lipliner 08 Red Blush to intensywna, głęboka czerwień. Jednak jest ona zbyt kremowa - jeśli to w ogóle jest możliwe - co utrudnia czasami aplikacje.


I tak właśnie wygląda moja kolekcja liplinerów. Wiem, że jest spora, jednak niemal wszystkich używam, gdyż jest to moja ulubiona forma makijażu ust i każdemu ją polecam :)


Jeśli chcecie pełną recenzję któregoś z wyżej przedstawionych przyjemniaczków dajcie znać w komentarzach :) Po swatche na ustach odsyłam na snapchat, prześlijcie mi tylko snapka z info, który kolorek chcecie zobaczyć :)

Buziaki :)