Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą essentials. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą essentials. Pokaż wszystkie posty

środa, 3 czerwca 2015

Summer Beauty Essentials #iLoveSummer

Hej dziewczyny :)

Dzisiaj przygotowałam dla Was Summer Beauty Essentials. Jest to druga część tej 'serii' - w pierwszej była mowa o ciuchach (TUTAJ), teraz przyszedł czas na kosmetyki :) Dodatkowo słowem wstępu chcę powiedzieć, że prawdopodobnie nie będę dodawać postów do końca tygodnia - chyba że gdzieś złapię internet, ponieważ jadę na spontaniczny wyjazd do Francji, mam przystanek w Paryżu. Będę dodawać Snapki, więc dodajcie mnie do obserwowanych, jeśli chcecie zobaczyć co tam porabiam ;) Przejdźmy jednak do letnich must have'ów ;) Zapraszam do czytania
 

1. Moroccanoil olejek - moim zdaniem niezbędnik na letnie miesiące. Moje włosy bardzo łatwo uszkodzić i przesuszyć a ten olejek spisuje się jak marzenie. Bardzo lubię też Macadamia Oil, warty wypróbowania :)


2. Krem z filtrem do twarzy - nie wiem jak można wyjść na pełne słońce bez ochrony przeciwsłonecznej na twarzy. Sama używam SPF50 z Biodermy, ale w to lato napewno wypróbuję pana, którego widzicie na zdjęciu wyżej :)


3. Pomadka ochronna z filtrem - na zdjęciu mój ulubieniec :) Moje usta przesuszają się bardzo szybko i ciężko sobie z nimi wtedy poradzić, jednak jej działanie pozbawia mnie wszystkich problemów :) 


4. Opalanie ciała - nasze ciało również potrzebuje ochrony przeciwłonecznej. Warto w parze z ochroną użyć przyspieszacza opalania, które moim zdaniem działają jak marzenie. Napewno zakupię Ziaję masło kakaowe w sprayu :)


5. Bronzer - jak już będziemy miały piękną opaleniznę możemy ją dodatkowo podkreślić muśnięciem bronzera po policzkach. Uwielbiam bronzery, szczególnie latem kiedy skóra muśnięta słońcem jest obowiązkowa.



6. Wodoodporna mascara - jeśli idziemy na plażę musimy brać pod uwagę, że nasze rzęsy nie utrzymają na sobie tradycyjnej maskary - lepiej nie ryzykować i użyć tej wodoodpornej. 


7. Woda odświeżająca w sprayu - jest to dla mnie absolutny must have. Moją ukochaną wodą w sprayu jest Evian face mist. Oczywiście można użyć każdej innej wody w sprayu do twarzy, wody termalnej, różanej, czy jakiejkolwiek innej. Daje to dodatkowe nawilżenie skórze w ciągu dnia oraz świetnie odświeża w upalny dzień


8. Letni kolorek na paznokciach - nie ma lata bez jasnych a nawet krzykliwych kolorów na pazurkach. Ja osobiście uwielbiam wszystkie - od pasteli po neony. Ciemne odcienie zostawiam sobie na jesień i zimę, za to latem lubię gdy kolor rzuca się w oczy.


9. Lekkie perfumy - lub mgiełki do ciała. Tutaj absolutnie uwielbiam te z Victoria's Secret. Mgiełki są wydajne, dają lekki przyjemny zapach, który może nie utrzyma się na skórze długi czas, ale w końcu po to mamy tak dużą butelkę, żeby sobie nie żałować.


10. Lekki krem BB - nawet latem, kiedy słońce grzeje niemiłosiernie, chcemy żeby nasza skóra wyglądała pięknie i czasami potrzebujemy nieco pomocy żeby taki efekt uzyskać. Ja nie lubię męczyć skóry ciężkimi podkładami w upalne dni, więc bardziej stawiam na kremu BB (zazwyczaj z SPF) lub lekki podkład jak Bourjois Healthy Mix :)

Co sądzicie o takim zestawie? Czego nie może zabraknąć w Waszej kosmetyczce latem? 
Czekam na Wasze komentarze :)

Zapraszam na snapka, gdzie już jutro 'Paris Baby' :D ---> 'bozekdaria'

wtorek, 21 kwietnia 2015

Summer Essentials, czyli bez czego nie wyobrażam sobie lata?

Hej dziewczyny :)
Dzisiaj mam dla Was mały "niezbędnik" na lato. Są to rzeczy bez których lata nie można nazwać latem, niektóre mniej lub bardziej oczywiste, ale jednak warto o nich wspomnieć. Dlaczego robię taki wpis już teraz? Przecież dopiero kwiecień. Bo lato tuż za rogiem, więc najwyższy czas sprawdzić czy jesteśmy gotowe na upalne dni :)


Zapraszam Was również na Snapchat, który mam od kilku dni: bozekdaria ;)
SNAP ME ;)


1. Spodenki z wysokim stanem - dla mnie idealne są jeansowe, ale każde wpodenki, bądź spódnica z wysokim stanem jest konieczna latem. Sama mam 4 pary samych jeansów w tym stylu, nie mogę się doczekać aż ich na siebie nie włożę :)


2. Lace crop top, czyli po prostu koronkowy crop top. Oczywiście nie lubi być koronkowy, ale taki byłby idealny. Bardzo się cieszę, że trend na pokazywanie brzucha ruszył pełną parą, a chociaż mój brzuszek idealny nie będzie jeszcze jakiś czas, ze spodenkami z wysokim stanem damy rade ;)


3. Sandałki - bo jakże bez nich żyć? Są niezbędne latem, ja poluję na nowe, gdyż moje są tak zmasakrowane po ostatnim lecie, że raczej nie będę w nich śmigać codziennie.


4. Kapelusze wracają, ku mojej radości, zawsze je lubiłam, jednak te z większym rondem wydawały mi się przesadzone - do teraz! Choruję na wielki kapelusz i koniecznie muszę taki mieć :D


5. Kolorowo - moim zdaniem nie ma czegoś takiego jak kolor sezonu. Ale latem aż się prosi o wrzucenie na siebie czegoś w mocnym, intensywnym, neonowym kolorze. Łączenie kolorów nie musi być czymś złym, a jeśli czujemy letniego ducha pamiętajmy, że nie istnieje coś takiego jak przesada.


6. Bikini jest konieczne, jeśli mamy w planach prażenie się na słoneczku. Ja swoje poprzednie bikini wyrzucę z impetem do kosza, gdzie jest jego miejsce, gdyż był po prostu tragiczny. Podkreślał jedynie wady mojego ciała. Poszukując czegoś nowego natrafiłam (znów) na wysoki stan. I jestem oczarowana takim zestawem.


7. Sukienki w wersji maxi są świetne na gorące dni, kiedy niekoniecznie chcemy świecić skórą, lub po prostu nie ogoliłyśmy nóg (whaaat??). Wyglądają przeuroczo, koniecznie muszę się zaopatrzyć w więcej takich sukienek nim lato zawita do nas w pełni.


8. Okularki przeciwsłoneczne zawsze były dla mnie dylematem. Kupić tanie, żeby nie było szkoda, czy zainwestować i dbać o nie? Ostatecznie wybrałam... obie opcje, chociaż szczerze Wam powiem, że nim przyjdzie lato przybędzie mi jeszcze kilka tańszych par, bo w końcu kto ma czas żeby chować okulary do etui za każdym razem gdy zajdzie słońce?


9. Delikatna biżuteria. Mam wrażenie że wielkie naszyjniki zostają przez nią wypierane. I bardzo dobrze! Drobne naszyjniki wyglądają tak uroczo, a gdy jeden naszyjnik to za mało, zawsze możemy nałożyć drugi ;)


Co myślicie o moim letnim niezbędniku?
Bez czego Wy nie wyobrażacie sobie lata? :D