Obserwatorzy

piątek, 8 maja 2015

Golden Rose Velvet Matte nr 18 - czerwień idealna :)

Hej dziewczyny :)

Witam Was w piątkowy wieczór, weekend przed nami co mnie szczególnie cieszy :) Pomijając fakt, że w końcu się wyśpię, weekend zamierzam wykorzystać do granic możliwości :) Macie jakieś szczególne plany na te wolne dni? ;)


Dzisiaj mam dla Was kolejną recenzję i tym razem będzie to szminka Golden Rose Velvet Matte nr 18. Chyba nikomu nie muszę przedstawiać tej serii, jest chyba najbardziej rozsławiona spośród całego asortymentu firmy. Numer 18 jest idealnym odpowiednikiem słynnego odcienia szminki MAC - Red. 

Tubka jest klasyczna dla serii Velvet Matte, o raczej skromnej szacie graficznej. Niemniej jednak jest wykonana solidnie, nie otworzy się w torebce co jest dla mnie bardzo ważne. Napisy mogę się zetrzeć, stało się tak z jedną ze szminek z tej serii, które posiadam. Opakowanie zawiera 4,2g produktu i kosztuje 10,90 zł na stoiskach Golden Rose. 


Przejdźmy do kolorku. Jest to piękna "niebieska" czerwień, bardzo głęboka i intensywna. Jest to odcień, którego tony będą sprawiały, że nasze zęby staną się wizualnie bielsze. Pigmentacja jest powalająca, naprawdę niewiele trzeba by pokryć nim całe usta. Oczywiście do idealnej aplikacji polecam użyć konturówki przed nałożeniem szminki oraz pędzelka do jej aplikacji. 


Należy również pamiętać, że jest to szminka o matowym wykończeniu, warto więc zrobić peeling ust przed nałożeniem oraz dobrze je nawilżyć. Ja osobiście mogę tą szminkę nosić cały dzień bez dodatkowego nawilżania, co przy moich bardzo suchych ustach jest absolutnie niesamowite. Utrzymuje się na ustach wiele godzin, w trakcie picia napoi nie ściera się, jedynie po jedzeniu konieczna jest tylko drobna poprawka. Jak zaschnie na ustach, nigdzie się nie ruszy :)


Aplikacja może być trochę trudna dla początkujących, jeśli zależy nam na idealnym kształcie. Pomyłki ciężko jest naprawić, warto więc użyć pędzelka dla większej precyzji. 

Plusy:
+ piękny kolor
+ opakowanie
+ trwałość
+ pigmentacja
+ zawiera witaminę E
+ cena
+ dostępność
+ wydajność

Minusy:
- brak

Podsumowując: Jest to przepiękny kolorek, absolutny ulubieniec wśród czerwonych szminek. A jeśli ktoś nie lubi matowego wykończenia może zawsze dodać błyszczyk i ruszać w drogę :)

Macie szminki z tej serii?
Który numer jest Waszym ulubionym odcieniem? :)

Miłego weekendu :*

56 komentarzy:

  1. O tak, matowe pomadki Golden Rose są bardzo popularne w blogosferze ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pasuje Ci ten kolor :) chyba muszę się za nią rozejrzeć ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Osobiście bardzo lubię taki "mocny kolor na ustach. Na Twoich wygląda świetnie!

    OdpowiedzUsuń
  4. oo jacie....ale soczysta czerwień! :D ja nie używam szminek :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Rónież uwielbiam te szminki. Moimi ulubieńcami są te o trochę innym wykończeniu c prawd, ale te matowe też bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja mam zamiar kupić te szminki, ale tyle zakupów teraz, że nie wiem kiedy w końcu do tego dojdzie :) Pięknie wyglądasz, śliczne włosy :) Ja będę mieć teraz cały wolny tydzień i pewnie będę się lenić i pracować nad blogiem :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Prześliczny kolor! :) bardzo Ci w nim ładnie :))

    OdpowiedzUsuń
  8. Pięknie Ci w niej! Nie znam tych szminek.

    OdpowiedzUsuń
  9. słyszałam już o tych pomadkach, na ustach wygląda świetnie, jeszcze lepiej niż w opakowaniu

    OdpowiedzUsuń
  10. wiele dobrego słyszałam o tej serii :) a na weekend planuję sprzątanie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Skoro minusów nie ma, trzeba kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  12. na Tobie wyglada idealnie;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Pięknie wyglądasz w tej czerwieni :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jaka Ty jesteś ładna! :) Masz piękny kolor włosów. Ja od jakiegoś czasu myślę o rozjaśnieniu swoich. Jeśli chodzi o pomadki Golden Rose VM - uważam, że w tej serii są buble (jak np. mój odcień 22) i genialne (większość kolorów). Nie wiem od czego to zależy, ale ja miałam egzemplarz zupełnie nietrwały i wysuszający(kolor brzoskwiniowy) , a moja siostra trafiła na bardzo trwałą pomadkę, która w ogóle nie wysuszała (ciemny, winny odcień).

    OdpowiedzUsuń
  15. Już chce ją mieć, kolor cudo <3 Uwielbiam szminki z GR.

    OdpowiedzUsuń
  16. Wow! Prezentuje się fantastycznie! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Wow! Prezentuje się fantastycznie! :)

    OdpowiedzUsuń
  18. fajny blog! Obserwuję!
    Ciekawe czy ja się odważę kiedyś na takie usta...

    OdpowiedzUsuń
  19. Pięknie pasuje Ci czerwień :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Mam jedną szminkę z tej serii, trwałością zachwyca. Ta czerwień jest piękna. Dla mnie jednak trochę za mocna, wolę coś mniej rzucającego się w oczy.

    OdpowiedzUsuń
  21. Śliczny kolor :) lubię takie <3

    OdpowiedzUsuń
  22. Uwielbiam pomadki z tej serii :)

    OdpowiedzUsuń
  23. widzę, że notka taka jak u mnie, w sensie, że ta sama firma i produkt hehe :D

    OdpowiedzUsuń
  24. No proszę kolor ,bardzo mi się podoba ale niestety jestem bardzo wymagająca co do firmy ;)

    Buziaki

    xo xo xo xo xo

    OdpowiedzUsuń
  25. Ale cudowne zdjęcia ;) jesteś prześliczna :)
    zaobserwowałam i będzie mi bardzo miło jeśli także zaobserwujesz ;)
    Thedesiree.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  26. Prezentuje się niezwykle elegancko :) niektóre czerwienie bywają zbyt wulgarne

    OdpowiedzUsuń
  27. ślicznie wyglądasz! :) tego koloru akurat nie mam, ale mam inne z velvet matte i bardzo lubię te pomadki :)

    OdpowiedzUsuń
  28. wow w tej czerwieni wyglądasz idealnie! piękny odcień! :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Piękny kolor i bardzo Ci pasuje :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Śliczny odcień , bardzo Ci pasuje :)
    Zapraszam do mnie dopiero zaczynam :D

    OdpowiedzUsuń
  31. Bardzo, ale to bardzo Ci w niej do twarzy, super sie prezentuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Uwielbiam matowe szminki i uwielbiam ten kolor. ;]

    OdpowiedzUsuń
  33. Moim zdaniem bardzo pasuje Ci ten kolor.
    :*

    OdpowiedzUsuń
  34. długo już się zbieram na zakup którejś z tych szminek i może w końcu się skuszę :)
    zapraszam do mnie http://be-another-and-yourself.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  35. Masz takie naturalne białe ząbki czy wybielasz? Pasuje Ci ten kolorek ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. kolor świetny :) i cena faktycznie w porządku :) też mam problem i to duży z suchymi ustami ale ta szminka prezentuje się świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Mam jedną pomadkę z tej serii i uważam że to jedne z lepszych w tym przedziale cenowym :)

    OdpowiedzUsuń
  38. ja mam już 4 i ciągle mnie korci, żeby powiększyć kolekcję :P

    OdpowiedzUsuń
  39. ładny kolor :)
    uwielbiam matowe pomadki GR

    OdpowiedzUsuń
  40. cudownie CI w tym odcieniu! to była pierwsza pomadka, jaką kupiłam z tej serii i nadal jest moją ulubienicą <3

    OdpowiedzUsuń
  41. Faktycznie u Ciebie wygląda świetnie :) Ja nie do końca czuję sie pewnie w takich kolorkach, ale może zaryzykuję, bo jest na prawdę piękna :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Mam i uwielbiam matowe pomadki od GR :D

    OdpowiedzUsuń
  43. Śliczna jest, choć ja czerwieni raczej nie używam :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Świetnie się prezentuje na ustach, bardzo lubię firmę GR, wiec muszę wypróbować i te pomadki.

    OdpowiedzUsuń
  45. O matko, jaka ładna! I szminka i Ty :) Kurcze, fajnie, że można kupić dobre produkty w relatywnie niskich cenach, a nie tylko za kilkadziesiąt złotych :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Cudowny odcien szminki, muszę ją mieć ;)

    OdpowiedzUsuń
  47. Piękna pomadka. Niby za matowymi pomadkami nie przepadam ale ta robi wrażenie :>

    OdpowiedzUsuń
  48. Ślicznie wyglądasz w takim kolorze pomadki, ja niestety mogę tylko pomarzyć, ponieważ czerwony na moich ustach to nieporozumienie :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Rzeczywiście kolor świetny, a ja mam bzika na punkcie szminek, szczególnie tych w odcieniach czerwieni. Chyba będę musiała odwiedzić stanowisko GR :)

    Pozdrawiam, M.
    hipnature.blogspot.com KLIK

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za każdy komentarz, daje mi to ogromną motywację :)
Jeśli zaobserwujesz, daj znać w komentarzu a chętnie Cie odwiedzę :)